Młody ty, młoda ja

Szukam pracy. Satysfakcjonującej pracy. Ta, którą znajduję, często nie odpowiada moim zainteresowaniom, a tym bardziej wykształceniu. Bywa, że oferta pracy jest interesująca, ale … Problemy zaczynają się już pierwszego dnia. A to pracodawca zwleka z podpisaniem umowy, bo … A to proponuje umowę śmieciową, bo … A to nie płaci, bo … A to okazuje się, że oferta była ściemą. Jak inni młodzi ludzie radzą sobie na rynku pracy? Różnie. Bardzo różnie. Postanowiłam przyjrzeć się temu z bliska i stąd powstał cykl: Młody ty, młody ja. Chętnie wysłucham Waszych historii.

f
https://www.youtube.com/channel/UCRrnwEq5HsVHy_OYzD5IZXA/featured

One thought on “Młody ty, młoda ja

  1. Praca jest, tylko jaka? Nadal na śmieciówkach. A miejsce? W biurze, w knajpie, w logistyce, w IT itp. Humaniści mają przechlapane. Trudno mi sobie wyobrazić, że całe życie pracuję w biurze. A do tego za 2 tys. brutto, z tego połowa na mieszkanie. Życzę Ci powodzenia, portalik fajny, więc do przodu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Website